Jak pokonać demona perfekcjonizmu?
![]() |
Coraz częściej zaczynają mówić o czekających obowiązkach:„Muszę",„Powinnam "a coraz raz rzadziej używają słów:„Chcę",„Mam ochotę". Zaczynają patrzeć na swoje obowiązki i zdania w kategoriach przymusu, nakazu a nie przyjemności i radości z ich wykonywania. Zaczynają traktować swoją pracę, którą początkowo lubiły, jako ciężkie, męczące jarzmo. Ich pragnienie bycia najlepszą i perfekcyjną we wszystkim, co się robią, powoduje rosnące niezadowolenie z osiąganych wyników. Jednocześnie pokazują innym, że zawsze wykonają swoje obowiązki doskonale, że chętnie zostają po godzinach i zrezygnują z urlopów. Takim postępowaniem powodują, że koledzy i szefowie zaczynają wymagać od nich coraz więcej i więcej. Jeśli bowiem udowodnimy, że ze wszystkim sobie świetnie radzimy, nie opędzimy się od kolejnych próśb, zadań i obowiązków. Dlaczego tak postępujemy? Mylimy sumienność z obsesyjnym perfekcjonizmem. Warto także wiedzieć o tym, że osoby nadmiernie skrupulatne, nadobowiązkowe i doskonałe są często zatrudniane w firmach po to, by je maksymalnie wykorzystać i po jakimś czasie zwolnić.
Porównaj: Jak sobie poradzić z perfekcjonizmem - porady
Jak pokonać demona perfekcjonizmu?
- Żeby uświadomić sobie presję, jaką sama na siebie wywierasz, odnotuj, jak często rozpoczynasz zdanie albo myśl od „Powinnam" „Muszę”. Obok odnotuj, jak często rozpoczynasz zdanie od „Chcę", „Mam ochotę”. Następnie spróbuj przekształcić każde takie zdanie „Muszę” tak, by zaczynało się od „Chcę" lub „Nie mam ochoty”.
Podobne artykuły: | Polecamy: |




