Strona 1 z 2 

Jak dobrze wykorzystać czas w pracy?

Zobacz artykuły na temat:efektywnośćmanagerzarządzanie
W pracy spędzamy blisko jedną trzecią swojego życia. Etatowe osiem godzin to niemało. Dlaczego zatem niejednokrotnie mamy wrażenie, że czas tak pędzi, a zaległości wciąż przybywa?
Zasadniczo nie czytaj reklam w czasie pracy, chyba że szukasz jakiejś określonej informacji.
Zasadniczo nie czytaj reklam w czasie pracy, chyba że szukasz jakiejś określonej informacji.

"W takiej sytuacji warto przyjrzeć się swojej pracy i być może zmodyfikować pewne przyzwyczajenia.

Praca siedząca?

W swoim wierszu „Die auf Sitzungen Versessenen” Majakowski przedstawia koszmarną wizję, w której spotyka w salach konferencyjnych tylko połówki ludzi; którzy, by móc wziąć udział w dwóch spotkaniach naraz, po prostu przepołowili się.

Niestety nasz wewnętrzny stan zbyt często odpowiada satyrycznej wizji Majakowskiego. Siedzimy na spotkaniu, a właściwie mamy coś ważniejszego do zrobienia.

Polecamy: Jak zorganizować pracę w biurze?

Nieważne, czy sam prowadzisz spotkanie, czy też zostałeś zaproszony na konferencję dotyczącą pomysłów albo wnosisz tylko skromny udział w spotkaniu: w każdym przypadku Twoje gruntowne przygotowanie przyczynia się do sukcesu spotkania. Wyznacz sobie surowy limit czasowy i przekraczaj go tylko w uzasadnionych, wyjątkowych przypadkach.

Pohamuj ambicję uczestniczenia w tak wielu gremiach, jak to tylko możliwe. Bierz w nich udział, jeżeli jest to konieczne. Wyjaśniaj wszystkie niejasne kwestie, inicjuj podejmowanie decyzji i zwracaj uwagę na to, aby omówione postanowienia były wiążące na mocy protokołu.

Co czytać i jak czytać?

Ileż papierów ląduje codziennie na Twoim biurku! Poza zwykłą korespondencją są to czasopisma fachowe, różne protokoły będące w obiegu, kopie mało ważnych dokumentów z adnotacją „do wiadomości”.

Teresa Z. miała wrażenie, że w jej skrzynce odbiorczej znajdowały się nie tylko ważne dokumenty. Przekazywano jej dziwne protokoły, niezrozumiałe raporty z podróży służbowych i kopie różnych zleceń, ponieważ uważano, że jako asystentka dyrektora powinna o tym wiedzieć. Ta powódź papierów mogłaby się przeobrazić w pożeracza czasu pierwszej kategorii, gdyby Teresa nie zadziałała sposób zdecydowany. Zleciła przygotowanie specjalnej pieczątki z wytłoczonym napisem: „Przeczytałam i uśmiałam się." Tak ostemplowane zbędne dokumenty odsyłała z powrotem do nadawcy. Po krótkim czasie oszczędzono jej czytania dokumentów uznawanych do tej pory za ogromnie ważne.

Polecamy: Kiedy dzwoniący telefon zakłóca pracę?

Niezbędnik »

Kalkulator milioneraKalkulator wynagrodzeń
Kodeks pracySkładki ZUS przedsiębiorców


Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
dukeaecckw02ja_jagienkabarszym
Dołącz do naszego grona