Czas pracy menedżera - uważaj na pracoholizm
Właściwości natury ludzkiej pozwalają na szybką regenerację po okresie zmęczenia, nie oznacza to jednak, że można bezkarnie przedłużać czas pracy, krótko odpoczywać i znów zaczynać pracę. Pracoholizm się mści, zmęczenie miejscowe i czasowe przechodzi w zmęczenie ogólne i chroniczne, „aż wreszcie najlżejszy wysiłek umysłowy staje się dla pracownika trudnością nie do pokonania”. Mamy wówczas do czynienia ze zjawiskiem wyjałowienia intelektualnego, występującym po długotrwałej, nadmiernej pracy umysłowej, które znane jest z historii i obserwacji potocznej.
Symptomy przemęczenia to bezsenność, zmniejszenie się wydajności intelektualnej i wartości wydawanych sądów, nerwowość, trudności w stosunkach międzyludzkich, potknięcia w pracy, zwątpienie w samego siebie i utrata zaufania do innych.
Poza nagminnym przedłużaniem czasu pracy dzień pracy dyrektora podzielony jest na dużą liczbę różnorodnych czynności, co uniemożliwia dłuższą koncentrację na poszczególnych zagadnieniach. Okazuje się, że menedżerowie nie są w stanie zapobiec niebezpieczeństwu rozpraszania się. Skutkiem tego sposobu organizowania pracy własnej jest przede wszystkim nadmierne przemęczenie, stałe przerzucanie się od czynności do czynności, ciągła zmiana przedmiotu koncentracji uwagi i duża liczba bezpośrednich kontaktów z różnymi osobami, a wszystko to wywołuje znużenie znacznie większe niż przy pracy umożliwiającej dłuższą koncentrację na jednym przedmiocie.
Podobne artykuły: | Polecamy: |





