Konsekwencja główna zaleta menedżera
Warto zadbać o ich adekwatność do rzeczywistości organizacyjnej oraz otoczenia rynkowego. Może stać się to szansą na duży sukces.
Rozpocząć można właściwie od przewrotnego stwierdzenia, iż zasady komunikowania się w czasie kryzysu nie powinny znacząco odbiegać od charakterystycznych dla każdej innej sytuacji w organizacji. Otwarta, dwustronna wymiana informacji jest bowiem podstawą funkcjonowania każdego układu, 0 którym chcemy mówić jako działającym prawidłowo.
Rzeczywistość, jak zwykle jednak, pokazuje nam zupełnie inny obraz tego zjawiska. Jak zatem potraktować kryzys? Jako sytuację niebezpieczną, w której lepszą strategią wydaje się zachowanie „status quo" - aby nie wywoływać więcej konsekwencji? A może wykorzystać ten moment na rewizję zarówno kształtu naszego zespołu, jak i zestawu norm jednej wartości, jakie są w tej zbiorowości obowiązujące, a kształt których w dużej mierze zależy od naszej postawy managerskiej?
Polecamy: Kiedy pracoholizm jest zaletą a kiedy jest wadą?
Odpowiedź nie do końca wydaje się jednoznaczna. Postaram się zaproponować kilka zasad, które odpowiednio „zaaplikowane” mogą pomoc managerowi spojrzeć bardziej krytycznie na swoje działania, a w konsekwencji, być może, ulepszyć funkcjonowanie w zarządzanej zbiorowości.
Nowe nie zawsze lepsze
Każda sytuacja kryzysowa jest odejściem od grupowo i indywidualnie zdefiniowanej normy. Jeśli organizacja cyklicznie pracuje nad zasadami zdrowej współpracy, przepływu informacji oraz wewnętrznej zdrowej rywalizacji, powinna w podobny sposób funkcjonować w każdych okolicznościach. Błędem byłoby zatem nagłe poszukiwanie nowych, ulepszonych rozwiązań, skoro te funkcjonujące jawią się jako optymalne.
Podobne artykuły: | Polecamy: |


